Korona Kielce

1 lipca 2003 roku Kielecki Klub Piłkarski Kolporter Korona przekształcił się w Sportową Spółkę Akcyjną. Na początku sezonu zespół zremisował z rezerwowym składem krakowskiej Wisły, lecz później radził sobie zdecydowanie lepiej odnosząc pięć zwycięstw pod rząd. Na półmetku rozgrywek drużyna uplasowała się w czołówce tabeli, zaś w rundzie wiosennej była jednym z liderów i faworytów do awansu. Jej głównym rywalem był Stal Rzeszów, który ostatecznie zajął drugie miejsce, natomiast Kielczanie 29 maja 2004 wygrali na wyjeździe z Hutnikiem Kraków i na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu zapewnili sobie awans do drugiej ligi. Równie dobrze Korona sprawowała się w rozgrywkach o Puchar Polskich, bo dotarła do ćwierćfinału. Przed początkiem kolejnych rozgrywek Korona nie była faworytem, ale trener Dariusz Wdowczyk powiedział, że jeśli nadarzy się szansa na awans, to klub nie odpuści takiej okazji. W przerwie letniej drużynę opuściło sporo zawodników, którzy grali dobrze i pomogli awansować do drugiej ligi. Na ich miejsce przyszli między innymi Arkadiusz Kaliszan, Grzegorz Piechna i Marek Szyndrowski. W pierwszym meczu sezonu Kielczanie pokonali na swoim stadionie Jagiellonię Białystok 1:0 po golu Kuby Grzegorzewskiego. W kolejnych sześciu pojedynkach Korona zdobyła szesnaście punktów. Pierwszą porażkę zanotowała dopiero z rewelacyjnie grającym Zagłębiem Sosnowiec. Runda jesienna zakończyła się z trzecim miejscem dla Kielc. W przerwie zimowej Dariusz Wdowczyka zastąpił Ryszard Wieczorek.

Sezon 2006/2007

Piłkarze Korony Kielce 31 maja 2005 roku pokonali GKS Bełchatów i trzy kolejki przed zakończeniem rozgrywek zapewnili sobie awans do Orange Ekstraklasy. Równie dobrze drużynie szło podczas Pucharu Polski, w którym dotarli do ćwierćfinałowego etapu, ale przegrali w nim z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski. Przed debiutem w pierwszej lidze zaszło wiele zmian w składzie zespołu. Korona zremisowała na otwarciu 26 lipca 2005 z Cracovią Kraków, a dwie porażki na początku nie zapowiadały udanego startu. Pierwsze zwycięstwo przyszło w czwartej kolejce nad Polognią Warszawa – hat-tricka strzelił Grzegorz Piechna, późniejszy król strzelców. Przerwę zimową Korona spędziła na trzecim miejscu i okazała się wtedy czarnym koniem rozgrywek. Zespół grał widowiskowo oryginalnym stylem gry. Kieleccy piłkarze narzucali wysokie tempo spotkań, którego nikt nie potrafił wytrzymać, jednak w kluczowych momentach zabrakło ogrania. Ostatecznie Korona Kielce skończyła na piątym miejscu. Przed sezonem 2006/07 nastąpiły rotacje w składzie. Po udanym starcie i zwycięstwie w dziewiątej kolejce nad Odrą Wodzisław Śląski Korona objęła prowadzenie w ligowej tabeli, jednak nie udało im się utrzymać, ale wysokie miejsce zapowiadało walkę o europejskie puchary. Później jednak nastąpił kryzys i trenerowanie objął Arkadiusz Kaliszan. Ostatecznie drużyna skończyła na siódmym miejscu i prysło marzenie o grze na boiskach Europy. Korony nie ominęła także degradacja za udział w aferze korupcyjnej, po której odeszło wielu działaczy i zawodników. Kolejne lata były niezbyt udane dla Krony Kielce.